Od kiedy w naszym kraju zapanowała epidemia koronawirusa mocno sparaliżowane zostały szpitale. Praktycznie wszystkie operacje planowe, które nie były konieczne zaczęto odwoływać.

Wracamy do normalności?

Jak się okazuje obecnie sytuacja będzie wracać powoli do normy. Pacjenci mogą liczyć więc na znaczną poprawę działalności placówek ochrony zdrowia.

- W pierwszej kolejności szpitale mają wykonywać zabiegi planowe i zacznie działać ambulatoryjna opieka specjalistyczna – mówił dla Faktu rzecznik Ministerstwa Zdrowia – Wojciech Andrusiewicz.

Na samym początku szpitale zaczną przyjmować pacjentów, którzy swoje planowe zabiegi mieli mieć w marcu, kwietniu oraz maju.

Nowe zasady 

Jednak również podczas przyjmowania do szpitali będą obowiązywać nowe zasady bezpieczeństwa. Jak się okazuje, przed samym przyjęciem pacjent zostanie dokładnie wypytany o wszystkie infekcje oraz o to, czy osoby z jego najbliższego otoczenia nie chorują lub nie są w kwarantannie z powodu koronawirusa.

Jeśli okaże się, że odpowiedź na któreś z tych pytań jest twierdząca to pacjent zostanie odesłany i będzie miał wyznaczony nowy termin wizyty.

Co więcej, wszyscy przyjmowani na oddział będą mieć także przeprowadzone testy na obecność koronawirusa. Przyjęcie odbędzie się tylko wtedy, kiedy wynik będzie ujemny.

Jak się jednak okazuje, wprowadzone procedury mogą spowodować, że czas oczekiwania na zabieg wydłuży się o około 1.5 miesiąca.

– Należy pamiętać o tym, że kolejka oczekujących się wydłuży, bo stan wielu pacjentów się pogorszył i to oni będą musieli zostać przyjęci w pierwszej kolejności – mówił w wywiadzie z Faktem specjalista ochrony zdrowia – Rafał Janiszewski.

Co więcej, została już uruchomiona rehabilitacja stacjonarna. Czy wszystkie wprowadzone działania oznaczją, że powoli wracamy do normalności?

Jak informował portal Kraj: MINISTER SZUMOWSKI W MOCNYCH SŁOWACH O SYTUACJI W KRAJU. NAJTRUDNIEJSZY MOMENT EPIDEMII JESZCZE PRZED NAMI

Popularne wiadomości teraz

"Mój mąż nie radzi sobie z opieką nad dzieckiem": Ma mi za złe, że go nie doceniam, mimo że sama pracuję, a on jest z dzieckiem

"Nie potrzebuję żadnych porad. Sama będę zarządzać swoimi pieniędzmi": Moja mama nie dała mojej teściowej dojść do słowa

"Wyrzuciłam mojego syna i jego rodzinę z domu": Wolę być "tą złą" i żyć w spokoju

"Mój kuzyn postanowił zjeść w stołówce i kazał mi zapłacić": Pięknie się na nim odegrałem po trzech dniach wspólnego jedzenia

Pokaż więcej

Przypomnij sobie: MINISTER ŁUKASZ SZUMOWSKI ZAJĄŁ STANOWISKO W SPRAWIE TEGOROCZNYCH WAKACJI. SZEF RESORTU ZDROWIA ZDUMIAŁ POLAKÓW

Portal Kraj pisał również: MINISTER ZDROWIA ŁUKASZ SZUMOWSKI NIE MA WĄTPLIWOŚCI, CO DO TEGOROCZNYCH WAKACJI. KIEDY NASZE ŻYCIE WRÓCI DO NORMY