Koronawirus dziesiątkuje już nie tylko Azję, ale i Europę. Choć to świeży temat to w samych Włoszech, w których jeszcze kilkanaście dni temu karnawał był w pełni dziś są setki zachorowań, wiele osób zmarło, ale mamy kilka przypadków wyzdrowienia.

Niestety, koronawirus zaczyna wpływać na funkcjonowanie niemal wszystkich krajów w Europie, odwołuje się imprezy masowe,  stosuje środki bezpieczeństwa. Dziś na świecie dotarliśmy do ponad 100 tys. osób chorych na koronawirusa.

Prognozy nie są zbyt optymistyczne. Wiadomo już, ze koronawirusa funkcjonuje jak połączone wirusy SARS i AIDS, a procent osób umierających z jego powodu stale rośnie i choć nie jest tak wysoki jak w przypadku wspomnianego SARS (9,6 proc.) to i tak sieje strach wśród mieszkańców całego globu.

Okazuje się również, że zaczyna bezpośrednio przekładać się na gospodarkę i przepływy finansowe.

Koronawirus zaczyna wpływać bezpośrednio na światowe rynki i gospodarkę

Choć w Polsce tak mocno tego jeszcze nie odczuwamy to w wielu branżach następuje regres, co jest widoczne na giełdzie. Zgodnie z badaniami analityków Credit Agricole koronawirus  ma zrywać łańcuchy dostaw w strefie euro. W wielu sieciach handlowych brakuje produktów, są problemy z płynnością pracy wielu przedsiębiorstw, szczególnie tych zależnych od towarów i wyrobów pochodzących z Chin, w których zamknięto wiele fabryk. Kłopoty widoczne są m.in. w branży motoryzacyjnej czy farmaceutycznej.

Choć zdaniem ekspertów trudno dziś wyrokować, jak wielki koronawirus będzie miał wpływ na światową gospodarkę to widać finansowe straty, m.in. w spadku dochodów najbogatszych ludzi świata. Chiny od wielu lat to podstawowy element łańcucha światowej gospodarki, dla którego epidemia koronawirusa stanowi wielkie zagrożenie z perspektywy kondycji gospodarki.

Państwo Środka codziennie traci miliardy dolarów na wstrzymaniu lub ograniczeniu produkcji i dostaw do wszystkich krajów świata. Dośc przypomnieć, że udział Chin w światowym PKB wynosi dziś aż 12,8 proc. Ogromna liczba światowych koncernów i marek produkuje swoje towary właśnie w Chinach, co będzie miało przełożenie na zmniejszenie produkcji, a co za tym idzie dostaw, również do Polski.

Zdaniem ekspertów z PwC Polska, koronawirus może być bezpośrednie duże przełożenie na i tak spowalniającą – co widać w inflacji – polską gospodarkę, poddaną obecnie sporemu drenażowi z tytułu programów społecznych rządu.  

- Nie jesteśmy więc przygotowaniu na poważny kryzys pod względem finansowym - zaznacza Witold Orłowski z PwC Polska.

To widoczne jest nawet na polskiej giełdie, która zanotowała drastyczny spadek na światowych rynkach, pierwszy tak duży od 2016 roku. Przez pewien czas indeks WIG20 był notowany poniżej 2000 punktów, co nie jest dobrym prognostykiem, szczególnie, że polska giełda w porównaniu do rynków naszych sąsiadów radzi sobie niezwykle słabo.

Dziś wiadomo, że największe straty w tym roku z pewnością poniesie branża turystyczna. Już teraz drastycznie tanieją wyjazdy wakacyjne, a światowe lotnictwo ma stracić na koronawirusie 30 mld dolarów.

Popularne wiadomości teraz

Niespotykany wynalazek pewnej studentki pomaga niesłyszącym w trakcie epidemii. Nowatorski pomysł robi furorę

Połóż cebulę koło łóżka. To, co stanie się potem mocno cię zaskoczy. Niezwykłe zastosowanie cebuli, które każdy koniecznie musi znać

Wiadomo, co sądzi teściowa o Małgorzacie Rozenek. Mocne słowa matki Radosława Majdana

Opublikowano zdjęcia wnuczki Zenona Martyniuka. Dziewczynka ma wyjątkową urodę

Pokaż więcej

Jak informował portal Kraj  LECH WAŁĘSA OBAWIA SIĘ KORONAWIRUSA. PREZYDENT MÓWI O DZIAŁANIACH, KTÓRE PODJĄŁ ABY CHRONIĆ SIĘ PRZED CHOROBĄ

Przypomnij sobie  OTO, KIM JEST PIERWSZY ZARAŻONY KORONAWIRUSEM W POLSCE. JEGO ŻONA ZDRADZIŁA, W JAKIM STANIE JEST MĘŻCZYZNA

Portal Kraj pisał również  W SKLEPACH BRAKUJE PŁYNÓW DEZYNFEKUJĄCYCH. MOŻESZ JEDNAK ZROBIĆ GO SAM