W Polsce – choć jest jednym z nielicznych krajów na świecie, w którym nie wykryto jeszcze oficjalnie nawet jednego przypadku zachorowania na koronowirusa, a podejrzewana o zarażenie się tym wirusem nauczycielka z Mazańcowic, która po weekendzie wróciła z Włoch z objawami okazała się mieć zwykłą grypę – rozkręca się panika związana z przybyłm z Chin patogenem.

Polacy ogołocili niemal wszystkie apteki w kraju z maseczek chirurgicznych, które – jak nieustannie podkreślają lekarze – nie chronią przed złapaniem wirusa, a powinny być zakładane jedynie przez osoby już chore, a w sklepach próżno szukać żeli antybakteryjnych.

Jednak w tym drugim przypadku to zdecydowanie mądre postępowanie – koronawirusa, podobnie jak drobnoustroje zwykłej grypy zwalcza m.in. wysokoprocentowy etanol, który jest składnikiem takich środków.

Higiena najważniejsza w przypadku koronawirusa!

Znaleziony w chińskim Wuhan wirus o niewdzięcznej nazwie SARS-Cov-2 wywołuje chorobę, którą WHO nazwało COVID-19. Jest ona niezwykle podobna do najzwyklejszej grypy i jest niemal tak samo niebezpieczna.

Dodajmy, że niebezpieczna dla osób z obniżoną odpornością, m.in. po terapiach leczących raka, z chorobami towarzyszącymi jak np. cukrzyca, u osób starszych czy dzieci. Zgodnie z obserwacją ciężki przebieg choroby obserwuje się u maksymalnie 20 proc. zarażonych, a 2-3 proc. umiera, a dane te mają być i tak zawyżone.

Według badań Światowej Organizacji Zdrowia od momentu wybuchu epidemii koronawirusa na całym świecie zmarło więcej osób na zwykłą sezonową grypę niż z powodu zarażenia tajemniczym patogenem z prowincji Hubei w Chinach. Warto o tym pamiętać!

Alkohol zabija koronawirusa? Lekarze obalają mit, który krąży po Internecie od kilku dni!

Owszem, korzystanie z środków na bazie alkoholu lub specjalnego składnika o nazwie chlorek didecylodimetyloamoniowy (zabija wirusa grypy) jest wskazane, a nawet pożądane na co dzień. Ważne, aby brudnymi rekami nie dotykać ust, nosa i oczu, aby nie przenieść drobnoustrojów do błon śluzowych.

Po Internecie krąży jednak mit, że spożycie alkoholu pomaga w pozbyciu się ewentualnego wirusa z organizmu. To błąd, ponieważ możemy sobie tym jedynie zaszkodzić. Alkohol metabolizowany przez wątrobę jedynie obniża naszą odporność, co może mieć wpływ na rzeczywiste zachorowanie na jakąkolwiek chorobę górnych dróg oddechowych. Nie warto korzystać z takich pomysłów, choć mogą wydawać się właściwe i mądre.

Jak informował portal Kraj  ZDUMIEWAJĄCA METODA NA PRZYPADŁOŚĆ, KTÓRA DOTYKA KILKA MILIONÓW POLAKÓW. WYSTARCZY, ŻE WŁOŻYMY NA NOC DO ŁÓŻKA TEN NIEPOZORNY PRODUKT

Przypomnij sobie  MAMA SZEŚCIORACZKÓW Z KRAKOWA PRZEKONUJE, JAK W ZWYCZAJNY SPOSÓB USPOKOIĆ DZIECI. PROSTOTA JEJ ZALECENIA JEST UJMUJĄCA I ROBI FURORĘ W INTERNECIE

Portal Kraj pisał również  DO SETEK POLAKÓW JUŻ WKRÓTCE TRAFIĄ NIEZWYKLE WAŻNE WIADOMOŚCI SMS. JEŚLI JA OTRZYMAMY, TRZEBA KONIECZNIE ZASTOSOWAĆ SIĘ DO ICH TREŚCI